Reklamować nie można, ale…

nowoczesny telewizor

Polskie prawo zakłada, że w ciągu dnia bloki reklamowe nie powinny zawierać spotów dotyczących napojów alkoholowych. Ma to ustrzec najmłodszych od kontaktu z tego typu napojami. Niemniej jednak producenci piwa doskonale wiedzą, że mogą reklamować siebie i swoje produkty w sposób pośredni – nie wspominając słowem o tym, co sprzedają. Doskonałe przykłady tego, jak zgrabnie można obejść prawo w zakresie reklamowania piwa w ciągu dnia dostarczyło odbywające się niedawno EURO 2012. Raz po raz w telewizji pojawiała się forsowana przez jedną z kampanii piwowarskich idea „piątego stadionu”. Powstał nawet serial z polskimi gwiazdami o takim właśnie tytule, nad którym sponsoring sprawowała właśnie owa kampania. Inny producent piwa z kolei organizował akcję nagrywania hymnu narodowego przez kibiców z różnych części kraju. Oczywiście taka akcja nijak nie kojarzy się z piwem, więc spoty informujące o przedsięwzięciu nadawano od rana do wieczora. I cóż z tego, że nazwa firmy jest identyczna z nazwą piwa, które produkuje? Podobne zabiegi i obejścia stosuje się jednak również poza okresem wielkich sportowych wydarzeń. Nad ich wymyślaniem dzień w dzień pracuje cały sztab marketingowców.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.