Wydawnicze życie

redaktor

Poważne wydawnictwa w Polsce nie mogą sobie pozwolić na prowizorkę i dlatego zatrudniają cały sztab ludzi. Oczywiście, rzadko bywa już tak, że na stałe w wydawnictwie zatrudnionych jest na umowy o pracę kilkadziesiąt osób. Teraz najczęstszą praktyką jest trzymanie w wydawnictwie kilkunastoosobowej grupy ludzi pracujących na stałe oraz zatrudnianie osób z zewnątrz (korektorów, łamaczy, tłumaczy itd.) na zasadzie umowy o dzieło czy umowy zlecenie. Dzięki temu same wydawnictwa mogą zaoszczędzić trochę pieniędzy, a pracownicy nie tracą pracy. Profesjonalnie działające wydawnictwa, które nie mają problemów finansowych (co należy obecnie do rzadkości), mają w swoich „stałych” szeregach specjalistów z różnych dziedzin. I tak w jednym biurze powinny znaleźć się zarówno osoby odpowiedzialne za sprawy „techniczne” (np. redaktorzy techniczni, graficy czy prawnicy, którzy będą mieli pojęcie o prawie autorskim oraz o tym, jak przygotowywać tłumaczenia prawnicze), jak i redaktorzy merytoryczni, którzy będą biegli w zagadnieniach związanych z historią, językiem polskim, filozofią i innymi dziedzinami nauki.

Podobne:

  1. Interesujące życie bez zobowiązań
  2. Program odchudzający dla osób starszych
  3. Basen dobry na jesień
  4. Grunt to dobry sponsor
Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.