Znaleziony na ulicy

Przestrzeń miejska stanowczo nie jest przyjazna zwierzętom. Duży ruch drogowy sprawia, że nie tylko nie potrafią one znaleźć sobie pożywienia, tak, jakby miało to miejsce w warunkach naturalnych, ale przede wszystkim są narażone na różnego rodzaju wypadki samochodowe.
Co gorsza niewielu kierowców po potrąceniu zwierzęcia zatrzymuje się, by w jakikolwiek sposób próbować udzielić im pomocy. W rezultacie zwierzę jest pozostawione samemu sobie i najczęściej umiera cierpiąc, w wyniku obrażeń poniesionych w wypadku. Niektóre czworonogi mają jednak szczęście, ponieważ zostają w porę zauważone przez przechodniów, którym los zwierząt nie jest obojętny. To właśnie ci ludzie o dobrym sercu i dużej wrażliwości wiedzą, gdzie działa najbliższa całodobowa przychodnia weterynaryjna i zanoszą tam rannego zwierzaka. Ten prosty gest może często uratować mu życie. A przecież nie kosztuje zbyt wiele. Trzeba mieć jednak wystarczająco dużo dobrej woli, by go wykonać. Dzięki temu zyskuje się za to czyste sumienie i dobre samopoczucie wynikające ze świadomości, że zrobiło się po prostu dobry uczynek.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.